Miód Pitny
Recenzje miodów pitnych

Ślężańskie miody

Ślężańskie miody

Niewielka, unikatowa pasieka z Sobótki, której twórcy oferują nam miody, jakich nie znajdziemy w ofercie dużych miodosytni komercyjnych. Te dwa miody, które kosztowaliśmy okazały się wyborne i gorąco je polecamy!

www.slezanskiemiody.pl/

Ślężański czwórniak

Ślężański czwórniak

Miód barwy jasno żółtej, cytrynowej. Słodki jako trójniak nawet, a przy tym delikatny i łagodny, z dodatkiem bliżej niezidentyfikowanych ziół. Pośród czwórniaków jakie piliśmy najlepszy z wyjątkiem litewskiego Stakliskesa. Mylnie wydawało nam się, że był lipowy - delikatność i zapach na to by nam wskazywały. Miodosytnik zdradził nam jednak część receptury i okazuje się, że to "mieszanka gryczanego i wielokwiatu z dużą przewagą gryki. Zioła to goździki i cynamon oraz jeszcze jeden tajemniczy składnik." Z naszej strony możemy tylko gorąco go polecić. Zarówno grzany jak i schłodzony.
Ślężański czwórniak - kolekcjonerski

Ślężański czwórniak - kolekcjonerski

Jeden z najlepszych miodów w historii naszych spotkań miodowych! Jest to miód niebywale wyważony w smaku, iście zasługujący na miano kolekcjonerskiego. Barwę miał jasną, smak niebywale delikatny, wręcz aksamitny, znakomicie wyczuwalna woń i wyrazisty smak miodu lipowego. Słodyczy w nim tyle co w komercyjnym trójniaku. Schłodzony zadziwił nas jakoby był lekko musujący! Podgrzany smakuje bardziej łagodnie, wyczuwalna jest domieszka ziół, naszym zdaniem jest w nim również chmiel oraz inne frapujące zioła. Miód działa kojąco. Jest to ścisła czołówka w miodach unikatowych, a więc ścisła czołówka we wszystkich miodach - nie bójmy się tego stwierdzenia - świata. Jeśli porównywać go do innych, o podobnym składzie to jest jeszcze lepszy od niedoścignionego przecie miodu lipowego Mistrza Jana.