Miód Pitny
Recenzje miodów pitnych

Cydr Podlaski - cydry i miody

Cydr Podlaski - cydry i miody

Wytwórnia cydru i od niedawna także miodów pitnych z Podlasia, założona przez Piotra Marzęckiego i Marcina Seliwoniuka, którzy używają w produkcji najlepszych składników. Surowiec pozyskiwany jest od małych lokalnych producentów. Do receptur i sposobów doszli metodami prób i błędów przez lata doświadczeń. Miody pitne w ich ofericie pojawiły się niedawno więc jest to można powiedzieć najmłodsza obecnie miodosytnia. Pierwsze ich dzieła udowodniły, że znają się na reczy - miody ich są naprawdę warte polecenia - zwłaszcza tez z jabłkiem. Ciekawostką jest fakt, że jako jedynie w Polsce produkują cydr bezlakoholowy. W miodach stosują jako dodatek 100% owy sok, bez wody.

www. cydrpodlaski.com

Trójniak niesycony Jabłkowy

Trójniak niesycony Jabłkowy

Miód ma barwę ledwo-jasną, a zapach orzeźwiającego jabłka. Bardzo rzadki, ciekły, lekki. Bogaty aromat jabłka ale czujemy również miodowy ferment wczesnego wielokwiatu. Na etykiecie dowiadujemy się, że powstał „w wyniku fermentacji moszczu jabłek odmian Eliza i Jonagold z wielokwiatowym miodem pszczelim”. Trzeba podkreślić, ze użyto samego soku bez dodatku wody, co jest zasadą ogólną przez nich stosowaną we wszystkich miodach. Powstała wyborna kompozycja, bo całość nie jest przesadnie słodka, pięknie wyważona, z optymalną nutą winności. Alkohol nie jest natarczywie wyczuwalny, a całość rozmyślnie skomponowana. Idealny balans proporcji słodyczy i kwaskowatości. Jest to miód genialny i producentom sugerujemy aby w takim kompozycjach z jabłkiem się wyspecjalizowali, bo od jabłek przecież są specjalistami. Zresztą jabłko idealnie do miodu zawsze będzie pasować - to jedno z najlepszych połączeń, zwłaszcza z dodatkiem cynamonu. Miód okrągły i aksamitny, w smaku z cukierkowatym charakterem. Po podgrzaniu bardzo jabłkowo-wypukły, nadal zarówno odpowiednio słodki jak i winny. Nadal też lekki i znakomicie wyważony oraz gładki. Może na końcu w grzanym jakiś smak goryczki ale minimalny. Jakby ziołowy ale to pewnie złudzenie. Zimniejszy bardziej aksamitny i gładki. Jeden z najlepszych miodów jabłkowych na rynku.
Trójniak niesycony wiśnia - jabłko

Trójniak niesycony wiśnia - jabłko

Jest to kupaż niesyconych trójniaków wiśniowego i jabłkowego. Barwę miał ciemno-różaną. W zapachu wczuliśmy przyjemne połączenie soku wiśniowego i jabłkowego, które dało wyjątkową balsamiczność aromatu. Kwaskowatość wiśni została bardzo zacnie złagodzona słodyczą miodu i łagodnością jabłka. Ma ów trunek specyficzny cukierkowaty smaczek, który w miodach bardzo lubimy. Smak to okrągły, bogaty, wyborny. Na początku słodki, na końcu taniczność z wiśni wychodzi przed szereg. Miód i jabłko to podstawa smakowa tego miodu, natomiast całość zostaje przystojnie przełamana wiśnią. Dużo lepszy od miodu wyłącznie wiśniowego. Ta kompozycja smakowa to strzał w dziesiątkę! Jest to receptura wedle naszej wiedzy oryginalna, bo nie przypominamy sobie u żadnego innego producenta połączenia wiśni i jabłka. Grzany okazał się dużo lepszy, znakomicie wyważony, dalej trzyma słodycz miodu, winność jabłka i kwaskowatość wiśni. Miód wierci nozdrza wybornym aromatem, krzepi trzewia obłędnym smakiem, znakomicie zbalansowany. Polecamy go podgrzewać! Trzeba na koniec podkreślić, ze użyto samego soku bez dodatku wody, co jest zasadą ogólną przez nich stosowaną we wszystkich miodach.
Trójniak niesycony Wiśniowy

Trójniak niesycony Wiśniowy

Miód o barwie bardzo ciemnej, oczywiście wiśniowej. Dość rzadki, bardzo płynny, mało lepki, wybitnie owocowy, jako kompot z wiśni o dużej zawartości owoców. Smak wybornie, intensywnie wiśniowy. Ta intensywność owocu wiąże się z użyciem wyłącznie soku z wiśni bez dodatku wody. Miodu jednak czuć mało, być może wiśnia go zdominowała. Na finiszu na jęzorze odbija się pestka wiśni, świadcząc o dużej zawartości taniny. Przez swoją ekstremalną „owocowość” miód jest niezwykle lekki i świeży. Nie można mu też odmówić pewnej oryginalności w smaku, mimo zwyczajnych przecież składników. Nieco wyczuliśmy alkohol. Po podgrzaniu stał się intensywnie wiśniowy, wręcz cierpki. Na finiszu jakby nawet goryczkowy. Mocny smak wiśni uwydatnił się jeszcze bardziej. Zimny według nas lepszy, gdyż ma większe bogactwo smaków i aromatów. Jest w grzanym pewne przełamanie wiśni słodyczą miodu - generalnie jednak miód bardzo winny.
Trójniak niesycony limitowany Wiśnia z chilli

Trójniak niesycony limitowany Wiśnia z chilli

Miód o barwie bardzo ciemnej, burgundu. Jest mocno wiśniiowy, miodu czuć w niem mało, zaś chilli bardzo subtelnie, my jako amatorzy ostrych przypraw (przyzwyczajeni) - prawie go nie wyczuwaliśmy ale to dobrze. Ma lekkie właściwości ściągające. Chilli subtelnie wzmacnia taniczność soku wiśniowego, czyniąc go bardziej szorstkim, może nawet wytrawnym. Miodu nie wyczuliśmy zbyt wiele, dominuje sok wiśniowy, z lekkim akcentem chilli czyniąc całość niejako wytrawnym napojem. Naszym zdaniem lepiej byłoby do wiśni dodać anyżu zamiast chilli. Przy dużej winności i kwaskowatości wiśni lepszym też byłby dwójniak z dużą ilością miodu, a jeszcze lepiej półtorak. Po podgrzaniu miód stał się pikantny, chilli zdominowało wiśnię i miód. Ten miód był zdecydowanie lepszy na zimno. Naszym zdaniem ostre przyprawy do miodów pitnych średnio pasują, no ale dużo to lepsze niż dodatek kawy. Miód limitowany we flaszy 0,25l
Trójniak niesycony limitowany Wiśnia z kawą

Trójniak niesycony limitowany Wiśnia z kawą

Na początku zaznaczyć musimy, że nie smakuje nam połączenie miodu z kawą, a już zupełnie kawy z jakimkolwiek sokiem owocowym i przez ten subiektywny pryzmat dokonaliśmy naszej oceny niżej. Miód o barwie mocno wiśniowej, ciemnej, dość rzadki, jednak po otwarciu mocno emanuje z niego zapach świeżej, wybornej kawy. Dokładna jej nazwa i nazwa palarni jest na kontr etykiecie. Aromat tej kawy zdradza rzeczywiście wysoką jakość. Jak zawsze w przypadku miodów z kawą - dla nas jest to połączenie niezbyt szczęśliwe, a przy miodzie owocowym to już w ogóle dziwaczne. Kawa do wiśni (dokładnie do smaku kwaśnego) naszym zdaniem w ogóle nie pasuje. Zimny jeszcze ujdzie ale po podgrzaniu stał się kwaśną kawą więc nie polecamy grzanego. Smak miodu jest tą kawą i wiśnią zdominowany, tak że miodu wcale nie czuć. Ogólnie smak tego trunku jest ściągający, cierpki, a nawet gorzkawy. Ten miód należał do serii limitowanej we flaszach 0,25l.