Miód Pitny
Recenzje miodów pitnych
Półtorak Półtorak - Pasieka Jaros

Półtorak Półtorak

Pasieka Jaros

6 maja 2019
Nawiązuje w nazwie do miecza półtoraręcznego, Takie klimaty - staropolskie, a także klasztorne najbardziej według nas pasują do miodów pitnych. Miód to gęsty, o barwie ciemnego bursztynu, utworzony z miodów wiosennych z dodatkiem gryczanego. W smaku jest niesamowity. Czuć wielką głębię, a zarazem spójny i długo trwający, zharmonizowany smak. Jak pisze producent - dodano do niego minimalną dawkę soku jabłkowego z kwaśnych jabłek aby zrównoważyć dużą jego słodycz. I rzeczywiście ma minimalną winność. Jest balsamicznie łagodny, wyleżakowany, porównywalny jedynie z półtorakami Nidzicy. W schłodzonym na końcu czuć jakąś minimalną domieszkę typowych miodowych przypraw - cynamonu, gałki i imbiru ale producent o nich nie wspomina więc to może efekt raczej miodu gryczanego tak podziałał na nasze kubki smakowe. Co również cieszy - nie czuć alkoholu, a wszak ma on go sporo. Zimny jest wyśmienity! Po podgrzaniu nadal niesłychanie okrągły, wyleżakowany i łagodny. Idealny wprost miód do podgrzewania zimą, zwłaszcza w plenerze, przy śniegach po kolana i zawiei. Umarłego z pewnością na nogi postawi! Generalnie miód to bardzo słodki, bardzo łagodny o subtelnej winności. Polecamy jak każdy miód Jarosa!
Trójniak Piernikowy Toruński - Miodosytnia Imbiorowicz

Trójniak Piernikowy Toruński

Miodosytnia Imbiorowicz

6 maja 2019
Miód z miodosytni Imbiorowiczów wytworzony specjalnie dla Domu Piernika w Toruniu i tylko tam dostępny. Po odkorkowaniu kamionki czuć wybitnie rześki zapach jakby jabłka. Barwę ma jasno słoneczną, nasyconą, w smaku schłodzonego wyczuwalna ostrość przypraw takich jak goździki i cynamon. Ma wyjątkowo korzenny zapach i smak. Szorstkość chmielu z bardzo delikatną, wyważoną goryczką jest ledwo wyczuwalna. Jest to miód generalnie łagodny, znakomicie skomponowany, smakowo spójny. Zwraca uwagę intrygujący smak jabłka, którego jednak na etykiecie nie ma i ono daje winne orzeźwienie. Jest to miód unikalny na miodzie przypuszczalnie wiosennym wielokwiacie, bo jest lekki. Miód pochodzi oczywiście z własnej pasieki, co jest wartością niebotyczną w dzisiejszym świecie globalizmu. Po podgrzaniu miód się ukorzenił - czyli smaki korzenne uległy wzmocnieniu. Znakomity aromat świeżo upieczonego piernika. Goździki i gałka wiodą prym. Jak na miód korzenny jest łagodny. Wedle nas znacznie lepszy jest grzany i należy do najlepszych miodów tego typu na rynku. Zachwycający.
Dwójniak Kazimierski - APIS

Dwójniak Kazimierski

APIS

6 maja 2019
Miód o barwie ciemnej herbaty i zapachu typowego Apisowego dwójniaka. Smak zimnego zdradza przede wszystkim ciężkie miody - gryczany i wielokwiat jesienny. W tle rejestrujemy posmak owocu, najprawdopodobniej czarna porzeczka i tym samym przypomina Kurpiowski tejże firmy. Jednakże jest od niego ostrzejszy i mniej ma owocu. Oczywiście to nasze gdybania, bo znikąd się o tym miodzie niczego dowiedzieć nie można. Schłodzony jest dobry, bardzo słodki, a jego winność jest optymalna - chyba Apis się wziął za ten swój mankament nadmiernej kwaskowatości wreszcie, bo coraz więcej nowych miodów jest lepiej zharmonizowana niż było to dawniej. Właściwie to nie czuć kwasku cytrynowego i na kontr-etykiecie nic o nim nie piszą. Po podgrzaniu zwiększyła się jego winność i wyrazistość. Owoc stał się bardziej natarczywy, a gryczana ostrość złagodniała. Grzany dużo lepszy niż chłodzony. Bardziej wówczas jest winny i zharmonizowany ale trzeba zaznaczyć, że nie odbiega od typowego dwójniaka Apisu. Niezły ale bez rewelacji.
Trójniak Korzenny - Schronisko Smaków

Trójniak Korzenny

Schronisko Smaków

25 kwietnia 2019
Miód o intensywnej, złocistej barwie słonecznej. Zapach ziołowy, chmielowy upojnie-intrygujący. Lekko anyżowa nuta w zapachu. W smaku miód to okrągły, słodki ale wyraźnie przełamany goryczką chmielową. Bardzo dobrze zbalansowany, o minimalnej winności. Mimo, że korzenny - nie jest ostry ale lekki i łagodny, idealnie pijalny. Schłodzony okazał się doskonały! Przypomina miody Piwowara. Wyraźnie ziołowy w kierunku wytrawnego. Absolutnie nie jest zbyt słodki - idealny dla osób nie przepadających za nadmierną słodkością. Kamionka krzepka, ciężka, gustowna dopełnia całości. Po pogrzaniu na pierwszy plan wyszły zioła, a słodycz odeszła na drugi plan. Gorący okazał się lepszy bo bardziej jeszcze ziołowy i bardziej winny. Wyborny miód kraftowy.
Dwójniak Malinowy - Schronisko Smaków

Dwójniak Malinowy

Schronisko Smaków

25 kwietnia 2019
Miód o barwie naturalnego soku malinowego, naturalnie mętnawy, o zapachu wyrazistym, owocowym, naturalnym. Barwa malinowa złamana złocistością miodu. Smak na wstępie nieco szorstki, a zarazem słodki i winny za sprawą naturalnej maliny. Owocu maliny i miodu mu nie szczędzono! Wyborny jako schłodzony! Czuć te 16% alkoholu - miło trzewia rozgrzewa i krzepi. Grzany nabrał srogości i okazał się wybitnie owocowy, wówczas poczuć można pełnię smaku malinowego. Ten egzemplarz to była nowość, dopiero co weszła do sprzedaży więc miód winien poleżeć jeszcze i złagodnieć. Jest to jeden z najlepszych maliniaków na rynku pewnikiem! Doskonały zarówno zimny jak i grzany o znakomitej proporcji między owocem a miodem. Cieszą krzepkie, ciężkie, gustowne kamionki.
Trójniak Grzaniec Tatrzański - Nalewka tatrzańska

Trójniak Grzaniec Tatrzański

Nalewka tatrzańska

25 kwietnia 2019
Miód o barwie bardzo jasnej ale równocześnie kolorycie intensywnym, sprawiając wrażenie świetlistego. Zapach intensywnego kwiecia z nutą cynamonu. Już na wstępie smak ma ostrawy, z wyczuwalnymi goździkami, szczypiącymi w gardziel ale jak na miód korzenny to nic w nim do przesady nie dominuje. Jest bardzo dobrze wyważony smakowo i zapachowo. Czuć od razu jakość! Ciekawe ale mimo, że to grzaniec - zimny okazał się również wspaniały. Jest wówczas bardzo łagodny, wręcz aksamitny. Ale i po podgrzaniu zaskakuje łagodnością. Śmiemy nawet twierdzić, że nie piliśmy tak wspaniale łagodnego grzańca dotąd. Nie ma w nim nadmiernej kwaskowatości ani zbytniej ostrości przypraw - idealny balans składników! Idealny zarówno jako zimny albo grzany. Wybitny grzaniec!
Dwójniak Tatrzański - Nalewka tatrzańska

Dwójniak Tatrzański

Nalewka tatrzańska

25 kwietnia 2019
Miód o pięknej barwie intensywnej, ciemnej herbaty. zapach jakby jeżyn i czarnych jagód. Przypomina w tym bardzo półtoraka Lubelskiego z Apisu, jest jednak od niego znacznie lżejszy i wyrazistszy w smaku leśnych owoców. Miód to gęsty, syropowaty, powoli spływa po ściankach naczynia smugami. Wyważony między słodkością miodu a winnością owoców. Zimny jest rześki ale mimo to dość ciężki i krzepki. Cierpkość jeżynowa wspaniale orzeźwia. Po pogrzaniu zyskał na winności i znać to, że owoc to rzeczywiście jeżyna. Według nas podgrzany okazał się znacznie lepszy więc typujemy go na miód pity najlepiej w zimie. Bardzo dobry miód kraftowy.
Półtorak Tatrzański - Nalewka tatrzańska

Półtorak Tatrzański

Nalewka tatrzańska

5 marca 2019
Barwa ciemno herbaciana, zdradzając rodzaj miodu bazowego - gryczany. Na zimno miód łagodny, okrągły, na końcu uwydatniając smakowita ziołowość. Ma ów specjał lekki posmak orzecha włoskiego.Podgrzany stał się srogi, krzepki, ciężki, słodki i mocno przyprawiony. Znać to, że miodu mu nie szczędzono! Przypuszczamy, że bazą jest miód gryczany albo późnojesienny wielokwiat. Miód to deserowy, syropowaty jak to półtorak. Trąca jakimś ziołem niezidentyfikowanym więc również podejrzewamy, że ma w swym składzie ów słynny arcydzięgiel litwor. Jest to miód z miodu czyli naturalny. Polecamy na srogą zimę, na rozgrzewkę oraz do uświetniania deserów. Wysokiej jakości miód, godny polecenia.
Trójniak Tatrzański - Nalewka tatrzańska

Trójniak Tatrzański

Nalewka tatrzańska

5 marca 2019
Miód o barwie ciemno słomkowej, znakomitej klarowności, o zapachu przypraw (goździki, imbir, gałka muszkatołowa). Jest w smaku wytrawny ale też i słodki, bardzo dobrze przyprawiony, idealnie zrównoważony pod względem winności. Goryczka od przypraw jest stonowana, nadając całości iście górskiego charakteru. Można rzec, że to miód z charakterem jest. Etykiety zaprojektowane ze smakiem - proste i szlachetne. Grzany okazał się wyśmienity i do grzania go polecamy. Chłodny jest jednak mniej ostry i ziołowy, bardziej okrągły i miodowy. Alkohol nie jest wyczuwalny. Wydaje się nam, że czujemy tu w smaku ów słynny arcydzięgiel, bo czujemy że dano tu coś jeszcze ponad standardowy zestaw przypraw. Wspaniały unikatowy miód z Poronina - polecamy!
Trójniak Augustowski - Miodosytnia Augustowska

Trójniak Augustowski

Miodosytnia Augustowska

5 marca 2019
Miód barwy słomkowej, zdecydowanie klarowny, dość gęstawy o landrynkowym aromacie, podobnym jak u Piwowara (Dziki Miód). Ma dość charakterystyczny ostro-szorstkawy posmak, podejrzewamy więc, że bazą mógł być miód akacjowy. Smak jest niesamowity! Składki, o wyraźnym posmaku akacjowego miodu. Zimny jest wyborny - polecamy! Winność ma w sam raz i nie wyczuliśmy żadnego sztucznego posmaku kwasku cytrynowego. Jest to miód z miodu - czyli naturalny. Odczucie alkoholu również jest w normie. Szkoda jednak, że flasza ma tylko 0,5 litra. Po podgrzaniu uwydatnił swoją akacjowatość czyli gatunek miodu bazowego. Na gorąco wydaje się być lepszy. Jest to wysokiej jakości miód kraftowy. Jak nam zdradził producent - miód Augustowski sycono na czerwcowym wielokwiacie leśnym, w którego składzie był nektar akacjowy ale w mniejszej ilości niż wymaga to norma aby nazwać go akacjowym. Jest w nim również miód lipowy.
Trójniak Amico Proba - Piwowar - Pasieka Dziki Miód

Trójniak "Amico Proba"

Piwowar - Pasieka Dziki Miód

5 marca 2019
Jak dowiadujemy się od producenta jest to miód dojrzewający 12 miesięcy, z limonką, bergamotką oraz imbirem. To drugi miód tej miodosytni, który żył we flaszy i korek w końcu wystrzelił. Tym razem byliśmy jednak na to przygotowani więc nie utraciliśmy zawartości. Trzeba było go po prostu podgrzać aby zahamować drożdże. Jednak trzeba przyznać, że taki musujący był po prostu obłędny w smaku - jak najprzedniejszy szampijon! Barwę ma żółtawą, naturalnie mętny, zapach intensywnie cytrusowo-orzeźwiający z egzotyczną lekko gorzkawą nutą. Już po pierwszym łyku czuć wysoką jakość trunku, jaka charakteryzuje wszystkie miody tego miodosytnika. Miód należycie słodki, niebywale łagodny, pełny z wyraźnie wyczuwalną gruszką, która ustępuje wyjątkowemu smakowi limonki i bergamotki, które nadają naturalnej winności, świetnie równoważącej słodycz. Na końcu przechodzi w łagodną szorstkość. Idealna proporcja składników. Jest doskonale pijalny! Zimny wyborny i należy do najlepszych miodów w ogóle. Po podgrzaniu miód się zaostrzył, uwinnił, a nawet na końcu przeszedł w niespodziewaną goryczkę zapewne od bergamotki. Doskonały zarówno zimny jak i gorący. Polecamy!
Trójniak Anyż się uda - APIS

Trójniak Anyż się uda

APIS

4 marca 2019
Barwa jego jest jasno żółta, zapach intensywny anyżowy, a wręcz lukrecji, jak cukierki Salmiak. Bardzo smaczny, łagodny a przede wszystkim wyrazisty i zaokrąglony i wielce oryginalny za sprawą anyżu. Nie słyszeliśmy dotąd o miodach z tym dodatkiem - pomysł bardzo dobry. Anyż do miodu bardzo pasuje! Miód łagodny i umiarkowanie winny, zapewne ze względu na sok jabłkowy, który tu wyczuliśmy. Smak nieco ostrawy za sprawą jałowca ale i typowych dla Apisu goździków i gałki muszkatołowej. Po podgrzaniu stał się bardzo kwaskowaty, więc podejrzewamy obecność kwasku cytrynowego. Czujemy tu też imbir i cynamon. W gorącym anyż jakby odszedł na dalszy plan, pozostając w zapachu. Zimny zdecydowanie lepszy! W gorącym na końcu smak jałowca jest lekko drażniący. Miód bardzo dobry w sumie i wyraźnie wybija się ponad typowe trójniaki Apisu.
Trójniak Pomiętolony - APIS

Trójniak Pomiętolony

APIS

4 marca 2019
Nazwa miodu nawiązuje do popularnego wulgaryzmu i ma zapewne zwabić klientów, którzy w bluzganiu się lubują. Pytanie tylko czy ten typ klientów pija miody? Barwę ma bardzo jasną ale intensywną. Zapach zioła i mięty niby kropli żołądkowych lub podobnych medykamentów. W smaku dość orzeźwiający, momentami nawet gorzkawy. Mięta długo zalega na jeziorze, a wewnątrz trzewi gryzie i powoduje łaknienie. Po podgrzaniu zapach się zintensyfikował do tego stopnia, że trudno było się nim inhalować. Wówczas smak nabrał większej goryczki za sprawą solidnej dawki mięty, czyniąc go syropem dla niejadków. Grzany mocno krzepi i rozgrzewa - w sam raz na zimę. Winności mu nie brakuje. Jako, że jest to miód z sokiem jabłkowym - smakuje jak Tymbark jabłko-mięta. Miód oryginalny, bo nie słyszeliśmy dotąd o miętowych. Pomysł dobry, zaś w porównaniu z klasycznymi trójniakami tej spółdzielni produkt ciekawy.
Dwójniak Roztoczański - APIS

Dwójniak Roztoczański

APIS

1 marca 2019
Miód specjalnie wyprodukowany dla Gospodarstwa Pasiecznego Miody Roztocza. Można go kupić w ich sklepie firmowym Apiko w Zamościu. Barwę ma orzechową, ciemną, konsystencję gęstą, lepką, syropowatą. Bardzo słodki lecz na końcu winny. Z pewnością ma dodatek jakiś soków owocowych. Podejrzewamy, że to są owoce leśne - ale w niewielkiej ilości. Na końcu wydawało się, że lekka cierpkość pochodzi z ziół lecz to chyba jednak z soku. Wydaje się nam, że to jakaś dwójniakowa wersja półtoraka Lubelskiego tej spółdzielni. Po zamlaskaniu czuć orzechowy posmak na końcu. Po podgrzaniu stał się zarówno bardzo słodki jak i bardzo winny, o wzmożonej owocowatości. Korzenie i goździki wzmogły swe działanie czyniąc jęzor drewnianym. Alkohol nie narzuca się w smaku. Polecamy ten miód grzany, bo jest wówczas bardzo intensywny. Ciężki jednak jak półtorak.
Trójniak Roztoczański - APIS

Trójniak Roztoczański

APIS

1 marca 2019
Miód specjalnie wyprodukowany dla Gospodarstwa Pasiecznego Miody Roztocza. Można go kupić w ich sklepie firmowym Apiko w Zamościu. Kolorek ma jasno żółty, intensywny aromat ziołowo korzenny. Smak z początku słodki, okrągły, zrównoważony pod względem kwaskowatości. Dominują w smaku przyprawy korzenne, głownie goździki i gałka muszkatołowa. Miód mocno rozgrzewa nawet jako zimny. Po podgrzaniu zwiększyła się winność stając się typową dla trójniaków Apisu. Wówczas też uwydatnił się w smaku nadmiar piekących goździków. Zimny okazuje się lepszy, bo jest łagodniejszy. Najbardziej smakowo przypomina nam trójniak Piastowski tejże firmy. On też ma domieszkę gryzących przypraw alpejskich. Jest w smaku ciekawie cytrusowo cierpki i ma pewną oryginalność w stosunku do innych miodów spółdzielni Apis. Jednak trzeba wiedzieć, że nie wyróżnia się na tle innych trójniaków Apis.
Pirker Mariazell Met trocken (wytrawny) - Pirker Mariazell

Pirker Mariazell Met trocken (wytrawny)

Pirker Mariazell

28 grudnia 2018
To wersja wytrawna, podobna do naszego pięcioraka. Po otwarciu eleganckiego koreczka czuć dość aromatyczny zapach goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej, podszyte mocnym zapachem alkoholu. W tle czuć jednak znajomy zapach miodu. Jeszcze tak jasnego miodu nie widzieliśmy - ledwo, ledwo żółtawy, bardzo klarowny. W smaku od razu cierpki i ostry, aż gorzkawy. Prawdziwie wytrawny, suto przyprawiony jako piernik. Ogólnie wrażenia pozytywne ale oczywiście zastosowanie takiego miodu jest takie samo jak wina wytrawnego. Uderza jednak duża zawartość alkoholu, zważywszy na niewielką zawartość miodu. (15%). Może to świadczyć o dodatku spirytu. Po podgrzaniu zapach mocno alkoholowy, a smak wytrawno-ostry, bez nadmiernej winności. Właściwie to winności w nim niewiele. Tak duża zawartość alkoholu jednak była dla nas wadą, chociaż ma ów alkohol zadanie pewnie konserwujące, dzięki czemu nie potrzeba dodawać siary. Zimny okazał się lepszy od grzanego, co jest oczywiste w tego typu trunkach.
Trójniak Żądło z beczki - Miodosytnia Imbiorowicz

Trójniak Żądło z beczki

Miodosytnia Imbiorowicz

28 grudnia 2018
Tym różni się od wersji Żądło, że leżakował w polskich dębowych beczkach. Zapach miał fermentowo-ostrawy. Barwę cytrynową, mętny. Jest to miód gryczany, bez dodatków - edycja limitowana. Wrażenia smakowe są dość bogate jak na niewielką ilość składników. Miód gryczany daje charakterystyczny ostrawy posmak, który rozchodzi się jednak w dość łagodny i okrągły finisz. Po podgrzaniu miód wyraźnie złagodniał, goryczkowatość przeszła na drugi plan. Zaokrąglił się, chociaż ostrawy posmak gryki też pozostał. Wzmógł się w grzanym drewniany posmak i charakterystyczna suchość. Ma wyraźny smak żywego miodu, jakby jeszcze nie był dość wyleżakowany. Niestety używając bardzo silnej lupy można wyczytać na etykiecie, że zawiera siarczyny.
Trójniak Basztowy - Mazurskie Miody

Trójniak Basztowy

Mazurskie Miody

28 grudnia 2018
Jak każdy miód tej wytwórni jest niesyconym. Zapach miał korzenny, dosyć ostrawy, barwę pięknie klarowno-bursztynową. Smak z początku o pewnej landrynkowatości ale znacznie bardziej ostry, wręcz goryczkowaty. Aczkolwiek miodowej słodyczy odmówić mu nie można. Winność miał przeciętną - czyli właściwą. Jest ogólnie dość przyjemnym miodem klasy średniej, bardzo podobny do tych z Apisu. Po podgrzaniu stał się wyraźnie cieplejszy... To oczywiście żart ;) A więc gorący stał się lepszy, bardziej bogatszy smakowo. Słodycz nieco zmalała, a przyprawy się wzmogły. Jest to klasyczny miód z miodu z korzennymi przyprawami. Grzany bardziej był winny, łagodniejszy. Rewelacja to oczywiście nie jest - od typowy miód dla mało wybrednych. Zawiera siarczyny. Fajna nazwa - lubimy właśnie takie nawiązujące do klimatów starych, klasztornych i staropolszczyzny.
Trójniak Spicy Marek - Piwowar - Pasieka Dziki Miód

Trójniak Spicy Marek

Piwowar - Pasieka Dziki Miód

28 grudnia 2018
Na początku trzeba powiedzieć o tym, że miód ów był chyba za wcześnie rozlany do flasz i wciąż pracując zamienił się w musujący. Co sprawiło, że po raz pierwszy korek wystrzelił jak miód stał w szafce, a po raz drugi jak był w plecaku... przez co utraciliśmy połowę jego zawartości. Miód to ekstremalnie owocowy, koloru soczyście malinowego. Aromat miał mocny, malinowy wręcz czuć pestkę - taki "drewniak". Nie wiadomo czy miód całą słodycz wypracował czy go tam od razu za wiele nie było ale w efekcie przypomina miody owocowe czeskie - od Sznapki. Mocno w nim czuć ferment drożdży i był orzeźwiająco musujący. Po podgrzaniu jeszcze mniej wyczuwalny był miód. Na końcu poczuliśmy ostrość pochodzącą z przypraw. Zagrzany smakował jak owocowe beaujolais nouveau. Jako musujące wino owocowe jak najbardziej godny polecenia ale trzeba ten korek czymś przyblokować, bo sama się flasza otwiera ;) Zawiera siarczyny ale chyba niewiele, skoro drożdże żyją na całego. Podobno jest w nim też porzeczka i wędzona papryczka Chipotle.
Trójniak Wieśniak - Piwowar - Pasieka Dziki Miód

Trójniak Wieśniak

Piwowar - Pasieka Dziki Miód

27 grudnia 2018
Miód o barwie naturalnego soku wiśniowego. Ciecz rzadka acz aromatyczna. Na początku bardzo owocowy, potem bardziej pestkowy, po czym przechodzący w wyrafinowaną wytrawność z najprzedniejszego soku z prawdziwej wiśni. Aczkolwiek miodu tu nie czuć za wiele. Przypomina miody czeskie Sznapki. Na zimno jest wybitnie orzeźwiający, bo nie za słodki, a bardzo winny. Po podgrzaniu zaokrąglił się i poczuliśmy nieco większą zawartość słodyczy ale miodu w niem jest mało. Jednak lepszy był grzany. Mimo dużej jak na trójniaka zawartości alkoholu (15%) - alkohol nie był wyczuwalny a to plus. Polecamy - ale nie jako miód lecz wyborne wino owocowe. Zawiera siarczyny ale chyba niewiele.